Archiwum

zazdrość

Brigitte Lacombe zazdroszczę dwóch rzeczy. Tego, że ma możliwość podglądania pracy na planie filmowym. I tego, że świetnie fotografuje, a dokładniej, że robi znakomite portrety.               Przy realizacji jakich filmów była? Zajrzyjcie koniecznie do portfolio z planu filmowego. Część zdjęć to werki z planu, część – zdjęcia do materiałów[…]

Czytaj więcej »

Marianne Breslauer

Marianne Breslauer była fotografką niemiecką okresu Republiki Weimarskiej. To był bardzo interesujący czas. Miał swoje jasne i ciemne oblicze. To jasne to narodziny nowej sztuki, emancypacja kobiet, liberalne idee, fascynacja demokracją. To ciemne to rodzący się faszyzm, rosnąca siła partii faszystowskiej, biedniejąca klasa średnia, upadek arystokracji. Ten czas dobrze znamy ze zdjęć Augusta Sandera.    […]

Czytaj więcej »

migawka

Migawka z paryskiej codzienności.   fot. Jeanloup Sieff Zdjęcie zrobił Jeanloup Sieff – mistrz zmysłowych aktów kobiecych, choć nie tylko. Zatrzymał w kadrze senną atmosferę paryskiego poranka z Cafe de Flore. Ktoś gdzieś biegnie. Kawiarniane stoliki jeszcze puste. Słońce przedziera się przez chmury. Chwila jakich wiele, a jednocześnie niepowtarzalna. Towarzyszy mi to zdjęcie na co[…]

Czytaj więcej »

Eve Arnold

Eve Arnold. Odeszła 4 stycznia. Kilka miesięcy brakował jej do ukończenia równo 100 lat. Z pewnością na wielu stronach przeczytacie o jej życiu i pracy. U mnie w dużym skrócie. Zajmowała się portretem, modą i reportażem. Pierwsza kobieta w agencji Magnum. Zrobiła jedne z najpiękniejszych i najprawdziwszych zdjęć legendy kina – . Przyjaźniły się prawie[…]

Czytaj więcej »

Jean-Paul Goude

To nazwisko pojawiło się już na tym blogu przy okazji niezwykłej sesji Bjork, a także posągowej Grace Jones. Dziś powraca, a to dlatego, że w Paryżu w muzeum Les Arts Décoratifs trwa właśnie pierwsza paryska wystawa dzieł tego fotografa.           Wystawa Jean-Paula Goude’a obejmuje 40 lat kariery artysty i pokazuje jego[…]

Czytaj więcej »

Tim w Mongolii

Dawno już nie było tu sesji modowej, prawda?     Wprawdzie mam blog I like fashion, który skończył właśnie rok (jak szybko ten czas mija!), ale to jednak nie to samo. Sesje modowe przeglądam nadal i bywa różnie. Czasem są niezwykłe, oryginalne, fantastyczne. Coraz częściej wydają mi się wtórne albo durne. Nie mam nic przeciwko[…]

Czytaj więcej »

translate