
Miałam wolną chwilę. Czekając na spotkanie zajrzałam do księgarni, sięgnęłam na półkę z fotografią. Trafiło na Leibovitz. Nieprzypadkowo. ’Pilgrimage’ najnowszy album. 64 fotografie zrobione między 2009 a 2011 rokiem. Zaczęłam przeglądać i przepadłam. Czas przestał się liczyć, choć zarazem był niezwykle ważny. Bo to książka o przemijaniu, o czasie, o tym co pozostaje. Leibovitz pielgrzymuje,[…]




