Archiwum

z liściem na głowie

Z liśćmi albo z patykami. Albo z wodorostami. Albo kwiatami. Czasem sporo na głowie mają ci starsi ludzie.     Ujęcia dziwne, zabawne, nieco surrealistyczne, zastanawiające. O co tu chodzi? Choć na pierwszy rzut oka wygląda to wszystko na dość ekscentryczny pomysł, to jest to projekt przemyślany w szczegółach. I nie chodzi o to, by sfotografować starsze[…]

Czytaj więcej »

kociaki

Kociaki – tym słowem określano kiedyś piękne dziewczyny, które trafiały na okładki nielicznych niegdyś polskich magazynów tzw. lifestylowych. 'Kociaki’ najczęściej zdobiły okładkę pamiętnego 'Przekroju’ w jego szlachetnych latach młodości. Fotografował je mistrzowsko Wojciech Plewiński – specjalista od portretów pięknych młodych kobiet. Czasy się zmieniły, określenie młodej kobiety mianem 'kociaka’ niekoniecznie może spotkać się z aprobatą,[…]

Czytaj więcej »

w poszukiwaniu piękna

Nieustanna potrzeba piękna wymaga zaspokojenia. To rodzaj uzależnienia, ale zarazem antidotum. Trudno o piękno w jesiennej polskiej rzeczywistości. Polem poszukiwania staje się więc sieć. I czasem wpada tam perła. Jak ta sesja. 'Still live’ / 'Martwa natura’ odwołuje się do malarstwa. Być może dlatego tak zachwyca i uwodzi swoją urodą.          […]

Czytaj więcej »

japońska księżniczka

Było smutno, melancholijnie i nieco depresyjnie, to teraz mała odmiana.     Mała księżniczka. Tak właśnie czasem ojcowie nazywają i traktują swoje córeczki. I słusznie. A pewien japoński tata nazwał swoją córeczkę Fotogeniczną Księżniczką i bawią się razem świetnie tworząc zabawne kadry. Oto kilka zdjęć Nagano Toyokazu i jego księżniczki.            […]

Czytaj więcej »

infantka Roversiego

Infantka, czyli królewna. Słowo od razu odsyła do malarstwa Diego Velázqueza i hiszpańskich księżniczek w usztywnionych dziwnymi krynolinami sukniach. Ale dla mnie od dziś będzie się kojarzyło z pewnym zdjęciem z sesji Paolo Roversiego.     Rok temu znalazłam jedno z TYCH zdjęć, co to tak zapadają w pamięć i nie chcą nas opuścić. Pytałam wówczas[…]

Czytaj więcej »

płomień

Ponieważ jak sądzę wielu z was nie zagląda na profil bloga na facebooku (a warto, bo tam czasem ciekawe linki, przypomnienia starszych postów, informacje o wystawach, konkursach itd.), to postanowiłam to zdjęcie pokazać także na blogu. Jest niesamowite. I to zdanie się powtarza w komentarzach. Autorem zdjęcia jest Anton Merkulov. Wyszukałam jego portfolio, przejrzałam. Fotografuje[…]

Czytaj więcej »

translate