Listopad.
Tylko bym się tak podparła się na kiju i stała.

Albo też mogłabym się pięknie snuć i pokładać po sofach i fotelach.


fot. Eugenio Recuenco
Eugenio Recuenco powraca.
Był tu już kilkukrotnie – a choćby tutaj. Kiedy jeszcze – można to sprawdzić korzystając z mojej blogowej wyszukiwarki. Polecam.





