Archiwum

spójrz im w oczy!

Odwagi! Spójrz prosto w oczy owadom. Oczy mają absolutnie niezwykłe.         Muchy, ważki, pająki, koniki polne i inne. Maleńkie, mają czasem nie więcej niż 5-6mm. Ale bystre oko fotografa Thomasa Shahana potrafi je dostrzec. Poznajcie – Thomas Shahan – fotograf owadzi 😉                    […]

Czytaj więcej »

śnieg

Jeszcze nie padał tej zimy śnieg, ale może już niedługo. Słyszeliście pewnie, że ponoć nie ma dwóch identycznych płatków śniegu. Może to prawda, a może niekoniecznie… I choć pozornie sprawa śniegu, a dokładniej delikatnych śnieżynek może wydać się komuś błaha, kilka osób zajęło się sprawą całkiem serio. Próbowano także sfotografować śnieg. Udało się to po raz pierwszy w[…]

Czytaj więcej »

Nick Brandt

Nick Brandt to brytyjski fotograf przyrody. Zapisuje znikający powoli acz nieuchronnie świat dzikiej przyrody i jego piękno. Zaczął w Afryce w 2000 roku. W 2005 wydał album ’On This Earth – Photographs from East Africa’, niedawno pojawił się kolejny – ’A Shadow Falls’, który zawiera zdjęcia z lat 2005-2007. Oto kilka z nich.      […]

Czytaj więcej »

Cade Martin

Ten bajkowy świat* Cade’a Martina przywodzi na myśl fotografie Rodneya Smitha (którego zdjęcia gościły na tym blogu tu i przez kolejnych pięć notek), a także niezwykłe sesje autorstwa Tima Walkera (o którym całkiem niedawno pisałam tu). Cade Martin ostatnio współpracował z baletem waszyngtońskim. By uczcić 10 lat pracy artystycznej Septime’a Webre – dyrektora arytystycznego tegoż zespołu,[…]

Czytaj więcej »

Vivian Maier – fotograf znaleziona przypadkiem

Niewiele osób o niej słyszało, prawie nikt nie widział jej zdjęć. Aż do niedawna. I gdyby nie przypadek, internet i pewien fotograf nigdy nikt by o niej się nie dowiedział. Vivian Maier zmarła w kwietniu 2009 w Chicago. Krótko potem pewien fotograf, John Maloof, kupił na aukcji staroci 40.000 negatywów. Chyba nie bardzo miał pojęcie[…]

Czytaj więcej »

kompleks Audrey Hepburn

Dziś inaczej. Nie będzie o kolejnym fotografie ani fotografce. Dziś będzie o kimś odrobinę podobnym do mnie. Audrey Hepburn Complex – tak właśnie nazywa się tumblr-owy blog prowadzony przez pewną dwudziestokilkuletnią studentkę. Niby nic takiego, jeszcze jedna osoba, która 'kolekcjonuje obrazki’, lubi fotografię. Podobnie jak ja na tym blogu. Trafiłam tam do niej kiedyś przez przypadek[…]

Czytaj więcej »

translate