
Ta sesja jest tak baśniowa, że właściwie powinnam poczekać do świąt z jej publikacją na blogu. Ale… śnieg spadł wczoraj, zima przyszła już teraz. Nie będę czekać. Ellen von Unwerth, która słynie z bardzo seksownych i bardzo roznegliżowanych zdjęć, tym razem opowiada piękną zimową opowieść. Sesja ukazała się we włoskiej edycji 'Vogue’a’, w 2002 roku.[…]





