Archiwum

zmysłowo

I cóż że ze Szwecji? – ćwiczenie na dobrą dykcję na początek. Stylistyka i wyczucie estetyki tego rejonu świata jest mi bliskie. A Camilla Akrans jest Szwedką, choć pracuje na całym świecie. Podobno wstając rano nie pyta 'która godzina?’ tylko: 'gdzie jestem?’ Zaczęła w 1999 roku. Dziś tworzy kampanie reklamowe i sesje modowe dla największych[…]

Czytaj więcej »

trzy spojrzenia

Jedna fotograf: Desiree Doldron. Dziewczyny z jej portretów mają niezwykle przenikliwe spojrzenie. Zdjęcia tej holenderskiej fotograf są perfekcyjne. Utrzymane w bardzo ciemnej tonacji, kuszą tajemnicą. Przywodzą na myśl malarstwo – tylko czyje? Cykl Xteriors jest niczym nokturn: pełen smutku, żałoby, braku nadziei…         Ciekawa jest też sesja z Kuby. Nostalgiczna, pokazująca cały[…]

Czytaj więcej »

fotografia światła

Wiem, to brzmi może dość dziwnie, ale tym właśnie zajmuje się Yves Ullens de Schooten. Ten urodzony w Brukseli fotograf poszukuje i utrwala ślady światła, łapie w kadr energię barw, światło, które emanuje z przedmiotów. To fotografie niezwykłe. Fascynujące jest w nich przekraczanie granicy między fotografią a malarstwem.     Te dwa zdjęcia powyżej należą[…]

Czytaj więcej »

World Press Photo raz jeszcze

Zdążyłam obejrzeć zdjęcia nagrodzone na World Press Photo. Pisałam wcześniej, że coraz mniej chętnie je oglądam, ale jednak w tym roku zdecydowałam, że pójdę na wystawę. I choć część zdjęć znałam z prasy czy z oficjalnej strony, to jednak obejrzenie ich w dużym formacie, 'na żywo’ to zupełnie inne wrażenie, inna jakość (jak mówią niektórzy).[…]

Czytaj więcej »

w jury: Natalie Portman

W Cannes, na trwającym właśnie festiwalu filmowym pilnie pracuje jury. Wyniki ogłosi już w ten weekend. Jest tam też Natalie Portman. I dlatego dziś jej zdjęcie.     Fotograf: Craig McDean – znany z oryginalnych portretów sław, ale też z licznych kampanii reklamowych np. dla Diora, Gucci, Armaniego, Calvina Kleina i innych. Warto przejrzeć portfolio.[…]

Czytaj więcej »

Grand Central Terminal, NY

To były wczesne lata pięćdziesiąte. Grand Central Terminal, Nowy Jork. Młody student wzornictwa przemysłowego Boris Klapwald lubił przejść się na dworzec Grand Central. Zwykle późnym popołudniem, między 6.30 a 7.50 (godziny można odczytać z zegarów uwiecznionych na zdjęciach). Zabierał ze sobą dwuobiektywowego Rolliflexa. Nie używał lampy błyskowej. Zrobił kilka rolek filmu. Obserwował i dokumentował odwieczne[…]

Czytaj więcej »

translate