Archiwum

nagi Bradley Cooper

Albo: malarskie kadry Tima.   fot. Tim Walker; Mark Ruffalo jako David Hockney Rok 2015 dopiero co się zaczął, a pewien magazyn już serwuje nam zestawienie naj. Tym razem chodzi o najlepsze role hollywoodzkich gwiazd, które w znaczny sposób mają odmienić ich emploi, a tym samym nasze postrzeganie ich aktorstwa. Mowa o Best Performances 2015,[…]

Czytaj więcej »

obraz z Tildą

Bardzo się cieszę, że znów na blogu może pojawić się Tilda. I znów w duecie z Timem Walkerem, co gwarantuje najwyższe przeżycia estetyczne i artystyczne. Ok, ale żeby nie było tak pompatycznie. Urzekły mnie tak naprawdę dwa zdjęcia. Są niczym obrazy, przepiękne, pełne tajemnicy.         Ten trop z obrazami, kolekcją sztuki jest[…]

Czytaj więcej »

biała dama

Mamy dziś Halloween. Jedni obchodzą, inni nie. Jedni święcie się oburzają, drudzy świetnie się bawią. A ja mam dla was Białą Damę i nawiedzoną sesję Tima Walkera.   Ta co prawda pojawiła się już jakiś czas temu w Sunday Times Style, w dodatku w październiku 2013, ale to nie ma znaczenia. Znaczenie ma Kristen McMenamy, modelka która niczego[…]

Czytaj więcej »

Tilda, Tim i surrealizm

Czy mówi wam coś nazwisko Edward James? Wątpię. Mi także nic nie mówiło, bo przyznam szczerze bardziej mnie interesował duet (dobrze już znany i podziwiany) modelki i fotografa. Ale w tym przypadku okazało się, że i ta postać warta jest uwagi. Edward James był jednym z tych bajecznych bogaczy, którzy nie zważając na koszty, mogą realizować swoje[…]

Czytaj więcej »

Tim w Mongolii

Dawno już nie było tu sesji modowej, prawda?     Wprawdzie mam blog I like fashion, który skończył właśnie rok (jak szybko ten czas mija!), ale to jednak nie to samo. Sesje modowe przeglądam nadal i bywa różnie. Czasem są niezwykłe, oryginalne, fantastyczne. Coraz częściej wydają mi się wtórne albo durne. Nie mam nic przeciwko[…]

Czytaj więcej »

Tilda i Tim

Tilda Swinton i Tim Walker. I w zasadzie mogłabym nic więcej nie pisać.           Ale napiszę, bo przecież nie byłabym sobą. Ale uznajcie to za swego rodzaju ‚notatkę na marginesie’. Nie wiem dlaczego ta sesja znalazła się na pierwszej stronie gazeta.pl wyróżniona jako „szokująca sesja Tildy Swinton” (ale tzw. ‚zajawek’ nigdy chyba[…]

Czytaj więcej »