Archiwum

Nowy Jork Rodrigueza

Kiedy chcesz z bliska przyjrzeć się miastu, wsiądź do metra lub autobusu. Patrz, słuchaj, dostrzegaj. Taką możliwość ma każdy, niezależnie gdzie mieszka. A co jeśli chcemy poznać miasto dla nas zbyt odległe albo czas już miniony? Wówczas możemy sięgnąć po fotografie. Nowy Jork, lata 80. I czułe oko Josepha Rodrigueza.          […]

Czytaj więcej »

intensywność mgnienia

To świat – mgnienie oka. Migotliwy, ulotny, jakby trwał tylko chwilę. A zarazem niesłychanie intensywny, wciągający. Rzeczywistość, która gdzieś daleko, za morzami, była i pewnie w jakiejś formie trwa nadal.                   Zachwyca mnie moc kontrastu w kolorze. I choć wiem, że fotograf Ernst Haas w swojej karierze zrobił[…]

Czytaj więcej »

Jessie Tarbox Beals

To stare zdjęcie pewnej pani w długiej spódnicy stojącej na drabinie z aparatem fotograficznym w ręce mogło was rozbawić. A tymczasem to Jessie Tarbox Beals, postać naprawdę niebanalna i warta uwagi. Stąd dziś kilka słów o niej.     Idę o zakład, że mało kto słyszał o tej fotografce. Jeśli interesujesz się fotografią bez trudu wymienisz[…]

Czytaj więcej »

na wysokości

Nie tyle chwała, ile praca. Na wysokości (wysokościach). I to często przyprawiającej o zawrót głowy. Jak się okazuje, praca fotografa bywa czasem bardzo niebezpieczna. Swego czasu, potrzeba było nie lada odwagi, żeby zrobić zdjęcia, jakich nikt nigdy wcześniej nie zrobił. By spojrzeć z perspektywy, która była dostępna tylko nielicznym. I tym razem akurat nie mam na[…]

Czytaj więcej »

Humans of New York. Ludzie Nowego Jorku

Są książki, które się czyta i są książki, które się ogląda. Jednak to oglądanie to odczytywanie świata. A Nowy Jork to świat skupiony w soczewce. Fotografia i Nowy Jork to spełnione marzenie Brandona Stantona. Książka „Humans of New York. Ludzie Nowego Jorku” to zapis tego marzenia. Choć prawdę mówiąc, to tylko wycinek niezwykłego projektu Brandona,[…]

Czytaj więcej »

w głębokim cieniu

Mogłoby się wydawać, że coś jest nie tak z tymi fotografiami. Są zbyt ciemne, czasem na granicy widoczności coś majaczy. Ale wystarczy się dłużej zatrzymać, popatrzeć uważnie, by wejść w te kadry i zobaczyć to co się kryje w cieniu. Jesteśmy w Nowym Jorku, ale tym mniej znanym, mniej popularnym. To Harlem. To tu urodził[…]

Czytaj więcej »