Blue Monday

Wczoraj, przypadkiem (ach, jak ja wciąż lubię takie przypadki), szukając niebieskości na Blue Monday (wg niektórych najbardziej depresyjny dzień w roku), znalazłam pewnego angielskiego fotografa. Jeśli przeglądacie zagraniczne magazyny ilustrowane to być może natrafiliście na jego zdjęcia sławnych ludzi, a może mody albo zdjęcia urodowe. Fotografuje on bowiem dla Vanity Fair, Vogue, Harper’s Bazaar, Esquire, i-D,[…]

Czytaj więcej »

Tim na początek i na zakończenie

Nowy rok można by zacząć Alfredem Stieglitzem i jego nowojorskimi zaśnieżonymi ulicami sprzed stu laty. Albo mroźną i monumentalną przyrodą amerykańskich parków narodowych Ansela Adamsa. Można by ulubioną Tildą, ale była tu całkiem niedawno. Kto zatem pozostaje? Tim Walker! Taki sam, choć jednak nie ten sam. Konwencja sesji podobna do wcześniej widzianych u tego fotografa,[…]

Czytaj więcej »

1001 fotografii które musisz zobaczyć

Nie powinnam dłużej zwlekać z pisaniem o tej książce. A to dlatego, że to może być jest jeden z najlepszych prezentów sprawionych komuś kto pasjonuje się fotografią. A jednak mam poważny problem jak o niej napisać. Bo jest tu wszystko. Wszystkie lub niemal wszystkie najważniejsze fotografie od dnia kiedy się ten wynalazek narodził. Sam/a powiedz mi:[…]

Czytaj więcej »

Tilda urodzinowa

I oto jest świetny powód, by powrócić do pisania bloga! Urodziny Tildy Swinton, aktorki zjawiskowej, nieziemskiej, niezwykłej. Dziś kończy ona 58 lat (niewiarygodne, prawda?), a na ekranach kin kolejna jej rola w filmie „Suspiria”. Słów wiele by można napisać o tej fascynującej postaci i jej rolach filmowych. A tymczasem, zupełnie przypadkiem, napotkałam kolejną sesję Tildy[…]

Czytaj więcej »

horyzont i lustro

Pastele, horyzont, lustro i fotograf. Rzecz dzieje się w Australii, gdzie wszystko jest inne. Na początku był projekt Salt czyli sól, prezentujący pejzaże z okolic Lake Eyre w południowej Australii. „Stojąc w jedwabistej wodzie, otoczonej jedynie bezgranicznym horyzontem, wyczuwam uwolnienie, poddanie się, gdy jaźń rozpuszcza się w świetle i przestrzeni” – tak poetycko mówił o swoim[…]

Czytaj więcej »

pastelowy surrealizm

Nie mam pewności czy to fotografia czy stworzony w komputerze obraz. A jednak jest w tych obrazach coś pociągającego, fascynującego. Pastelowy surrealizm, egzotyczna pustka i samotność, minimalizm. To dzieła Massimo Colonny, włoskiego artysty digitalowego z cyklu „A mbiguous”. Massimo fotografuje, tworzy rendery i obrazy cyfrowe.           fot. Massimo Colonna