wycieczka na Islandię

Razem z fotografem Josefem Hoflehnerem. Ogromne puste przestrzenie, potęga natury. W czerni i bieli.                 fot. Josef Hoflehner

wracamy do współczesności

Ażeby zobaczyć rzeczywistość oczami fotografa Nilsa Jorgensena. Niestety niewiele wiem o nim, ale może to nie jest istotne. Jest bystrym obserwatorem otaczającego go świata, zwraca uwagę na szczegóły, dostrzega zabawne sytuacje. Fajnie widzi świat w czerni i bieli.           Lubi też intensywny kolor.     Nie tylko czerwony…   fot. Nils Jorgensen[…]

Czytaj więcej »

Stieglitz – ciąg dalszy

A oto inne jego najsłynniejsze zdjęcie. Zdjęcie, o którym mówił: ‚Nawet jeśli wszystkie moje fotografie by zaginęły i pamiętano by mnie tylko z powodu Dolnego pokładu, byłbym zadowolony’. W 1907 płynął z Nowego Jorku do Hawru transatlantyckim parowcem Kaiser Wilhelm II. Nudził się strasznie podczas podróży i wybrał się na przechadzkę po pokładzie statku. I[…]

Czytaj więcej »

Alfred Stieglitz

Mistrz dla Ansela Adamsa, ale chyba nie tylko dla niego. Alfred Stieglitz to jedna z ważniejszych postaci dla amerykańskiej sztuki przełomu XIX i XX wieku. Fotograf, ale także teoretyk fotografii, esteta, krytyk, redaktor, wydawca, właściciel galerii sztuki, kolekcjoner, impresario. To dzięki niemu Amerykanie mogli zetknąć się po raz pierwszy z europejskim ekspresjonizmem. Promował sztukę modernistyczną,[…]

Czytaj więcej »

patrząc z góry

Flickr to nieustające źródło inspiracji. W ogromie zdjęć różnych (nazwijmy to delikatnie) znaleźć można i takie.     Albo takie:     Patrzę i po cichu zazdroszczę – też chciałabym takie zdjęcie zrobić. Albo – też chciałabym żeby ktoś tak mnie sfotografował. O ile to pierwsze jest rzeczą możliwą, to drugie już mniej – od czasu[…]

Czytaj więcej »

czekając na słońce

To zdjęcie jakoś mi pasuje do tych, które wrzuciłam wczoraj. Pewnie chodzi o światło… bo tylko dzięki niemu to nie jest zdjęcie pesymistyczne.