Archiwum

jak obraz

Muszę się przyznać, że bardzo lubię sesje modowe. Już tak mam. Dlatego być może Paolo Roversi pojawił się jako pierwszy w tym blogu. A dziś wracam do niego. Jakiś czas temu (jesień 2006) zrobił sesję do włoskiej edycji Vogue. Na zdjęciach Natalia Vodianova.               fot. Paolo Roversi

zima

Ale tylko na obrazku, póki co. Chociaż dziś mroźniej nieco, to śniegu nie widać. Pozostaje mieć nadzieję, że może na święta będzie choć trochę biało. A dziś – raz jeszcze Paolo Roversi, tym razem zimowy bardzo, trochę jak z bajki o dziewczynce z zapałkami.       fot. Paolo Roversi

O czym ten blog?

Zaczęłam po raz kolejny. To nie takie proste. Zawsze coś nie po drodze… Ale może tym razem będzie już dobrze. Chciałabym tu zamieszczać zdjęcia, które lubię. Takie, które przykuwają wzrok na dłużej, raz zobaczone – zapadają w pamięć. To niekoniecznie muszą być foty mistrzów, choć chętnie do nich sięgnę. To niekoniecznie będą zdjęcia ładne (choć[…]

Czytaj więcej »