Kociaki – tym słowem określano kiedyś piękne dziewczyny, które trafiały na okładki nielicznych niegdyś polskich magazynów tzw. lifestylowych. ‚Kociaki’ najczęściej zdobiły okładkę pamiętnego ‚Przekroju’ w jego szlachetnych latach młodości. Fotografował je mistrzowsko Wojciech Plewiński – specjalista od portretów pięknych młodych kobiet.

Czasy się zmieniły, określenie młodej kobiety mianem ‚kociaka’ niekoniecznie może spotkać się z aprobatą, co jednak nie znaczy, że ubyło nam pięknych kobiet. Ale skoro czasy się zmieniły i mamy (ponoć) równouprawnienie, to kociakiem można by też nazwać młodego mężczyznę. Dlaczego nie?
Mało tego, można się pokusić o porównanie zachowań takiego osobnika z… małym kotkiem. Tak przynajmniej robią twórcy pełnego tumbrla (mikrobloga) i zestawiają ładne fotki kotków z ładnymi fotkami młodych atrakcyjnych mężczyzn.
(Tak, wiem, ten post to już czysty populizm, ale co mi szkodzi…)

Zatem poniżej mały subiektywny wybór kociaków z bloga Des hommes et des chatons – Mężczyźni i koty.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A więcej pooglądajcie sobie tutaj. Przyjemności!

 

fot. via: deshommesetdeschatons.tumblr.com

I like photo na facebooku – zapraszam.